Moja wersja strzały z panela podłogowego DIY #14

By | 21:50 22 comments
29.01.2015 o 21:50

Obrobiłam się z obiecaną chwilę temu strzałą. W ostatnich dniach wyjaśniło się co i z czego wycinam. 



Połowę rzeczy już wiecie z poprzedniego postu o NIEKSZTAŁTKACH, więc zacznę od momentu kiedy kształt już był, wycięcie było i co dalej.




Dalej było kilka k#@$%@! Pojechałam za daleko wyrzynarką. Ból był. W sumie to za dużo kresek było namalowanych i oko zwichrowane. Ale pomysł się na to narodził w sekundę. Malować będę brzegi i dodatkowo zrobię ramkę. A co. Gdybym miała jakąś szpachlę do drewna można by to nadrobić, po wyschnięciu zeszlifować, ale i tak pomalować bo byłoby widoczne. 
Czarny wszystko przyjmie i pod odpowiednim kątem ubytku nie widać :-) 




Oczywiście wieńczy biuro - w salonie zamiana ramek, ozdób i przyszedł zegar... będzie też i o tym.

Nowszy post Starszy post Strona główna

22 komentarze:

  1. Ja nie widzę żadnego ubytku.. A to chyba dobrze, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie to w oczy aż kłuje! Ale na błędach się uczymy więc już wiem czego nie robić

      Usuń
  2. widzę, że się ostro za panele wzięłaś! U mnie też by się trochę tego znalazło, ale cóż z tego, skoro wyrzynarki brak? ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na tym zakończyłam - Mąż krzyczy, że zapasy zużyje, a jak coś w salonie się stanie to nawet na wymianę nie będzie ;-)
      Czas na inne materiały - głowa wielka od pomysłów!

      Usuń
  3. Moja ulubiona część postu "i co dalej? dalej było kilka !@#$". Taki właśnie urok przeróbek w domu, że nauka płynie na błędach, a z błędami płyną takie cudowne okrzyki. Świetny pomysł, jak kupię wyrzynarkę muszę sama spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj proszę mi tu nie wypominać uniesień! Tak to bywa :-)
      To przy Twoich dziełach wyrzynarki ani razu nie używałaś?

      Usuń
    2. Nie mam jeszcze wyrzynarki, chociaż może powinnam zacząć od domu?:D Pozostałe sprzęty wykorzystuję, ale po znalezieniu warsztatu, pracowni, nie omieszkam nabyć i powyrzynam się wtedy za wszystkie czasy!

      Usuń
  4. Fajnie wyszło! Nie ma żadnego ubytku :) i już!
    Ściskam :)
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chciała prosić o wytarcie okularków kto je ma bo wyrzynarka się wcięła za głęboko i już! Dobrze, że farba robi swoje

      Usuń
  5. Nie ma to jak fachowy make up. Wcale nie widać ubytków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I w makijażu widać jestem dobra - nieświadomie :-)
      Ale widzisz, że lepiej mi idzie cięcie i klejenie niż by mi szło szycie. Zaufaj mi!

      Usuń
    2. Jak zobaczę Twoje szycie to pogadamy co Ci lepiej wychodzi ;p

      Usuń
    3. Naprawdę! Nawet maszyna jak padła to jej nie daje do naprawy bo po co :-)

      Usuń
  6. Nie wpadłabym na takie orginalne wykorzystanie podłogi. :)
    cloudsareblack.blogspot.com[KLIK]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj częściej bo jeszcze cała masa pomysłów mi harcuje po głowie :-)

      Usuń
  7. Świetny pomysł, no fantastyczny! Aż mężowi pokazałam:)) Jesteś naprawdę niesamowita! Przesyłam uściski:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialny pomysł! :)
    Już wiem co zrobię z pozostałymi po układaniu podłogi panelami. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mają iść do kosza to jeszcze można je trochę wykorzystać - zwłaszcza, że będą pasować do podłogi bo to ten sam odcień :-)

      Usuń
  9. Po prostu Baba ma dom : ) Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi powitać u Baby! Czytajcie, chłońcie tą atmosferę ;-) Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Fajny sposób na wykorzystanie np. uszkodzonego gdzieś po bokach panela

    OdpowiedzUsuń