Jeszcze odrobina Wielkanocy od Baby DIY #29

By | 20:43 39 comments


Już chciałam skończyć robić ozdoby świąteczne, już prawie chowałam pudełko z mchem, jajkami, tasiemkami. Ale wszyscy dookoła żyją zbliżającymi się świętami, pokazują swoje cudowne dzieła, inspirują mnie do dalszego tworzenia - chociaż przecież kolejny stroik czy koszyczek wcale nie są mi potrzebne :-)
Ale widać jednak są, skoro czuję potrzebę stworzenia czegoś kolejnego. A dom chyba dzieci posprzatają - po swojemu!, a okna będę myła z parasolem bo zapowiadają deszcz przez cały tydzień. To cóż pozostało.



Zaproponuje w bieżącym poście między innymi wykorzystanie brzozowego pieńka. Do brzozy wracam nie raz - dlaczego? Wyjaśniałam to pisząc post o krążkach brzozowych.
Prosto i naturalnie - pieniek brzozowy, sztuczny mech, sznurek, kilka jajek w naturalnej kolorystyce. No chyba nikt nie ma takiego stroika na drzwi! Były okrągłe i w kształcie kratki z bazi, a tu pień!




Miałam jeszcze dwa jajka styropianowe - co by nie czekały na kolejne święta postanowiłam je w tym roku wyeksponować. Na mniejsze dosyć ciasno ponaklejałam kotki, których zapas jeszcze był po obsypaniu moich wielkich gałązek. Nie zmarnowały się przynajmniej! W pojemniku na... cytrynę wygląda tak wytwornie, że aż reszta domu do niego nie pasuje ;-) 
Drugie większe jajo obrosło w białe piórka i nic po za tym. Miękkie i puszyste jak kaczuszka! :-)
Do tak wytwornych dzieł aranżacja również musiała być szczególna. Postanowiłam wykorzystać lustro. Zakupione w Pepco, z zamiarem przemalowania ramy, póki co wpasowało się idealnie w klimat sesji.






Myślę, że znów jest inaczej niż standardowo, nowe klimaty i nowa odsłona.


Nowszy post Starszy post Strona główna

39 komentarzy:

  1. Właśnie mi przypomniałaś o tym, żeby odkurzyć swoje ozdoby świąteczne! :)

    Ten czas tak szybko mija, że w tym roku zupełnie nie czują klimatu świąt...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie wyjątkowo odwrotnie - klimat już dawno załapałam, ale z otoczeniem to nie przypomina jeszcze świąt :-) Sprzątania cd!

      Usuń
  2. Och! Ta Baba Co Ma Dom mogłaby obdzielić pomysłami kilka innych bab z domami lub bez- jak nie kilkanaście! A ozdób Świątecznych starczyłoby na lat kilka! Podziwiam talent i pomysłowość!
    I trochę zazdroszczę- ale oczywiście TYLKO w pozytywnym tego słowa znaczeniu! Pozdrawiam, Marta :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta - bierz, kradnij inspiracje i rób i Ty! A ile jeszcze mi kołacze w głowie... ale doba ma tylko 24h :-)

      Usuń
  3. kule bardzo lubię - są takie milusińskie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ciężkie we współpracy - każdy kotek śmiga z palców bo ten puszek jest tak delikatny i tak śliski, że trudno go chwycić.
      Miłego poniedziałku!

      Usuń
  4. Babo, ten pomysł z pieńki na drzwi super :) pozdrawiam serdecznie aga

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja wyciągnęłam swoje, takie tandety z supermarketu i schowałam, ta, skąd wyjęłam, pomaluję jaja (oczywiście farbkami, na jednej kolor, ewentualnie wrzucę naklejki) i na tym skończy się moja kreatywność ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wiesz jaka bedziesz dumna jak sama pomalujesz i sama przykleisz?? A jak obie się za to weźmiecie to ozdoby będą najpiękniejsze! Mówię Ci!

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Bombowa bomba! Baziowa oczywiście :-)

      Usuń
  7. Babo, Twój mąż to jakiś święty człowiek! ;) ;)
    Że on Cię jeszcze za drzwi z tym Twoim mchem i piórem nie wystawił... ;)
    Wyobrażam sobie wzrok mojego, jak mu te wszystkie ozdoby pokazuję... hehehe

    Kurcze, ty obrabowałas jakiś bank z pomysłami, czy co??? Ile może jedna kobieta ich mieć?!

    Szczególnie pieniek jest świetny, a że chyba mam taki w ogródku, to... sasasa. Biedny mój mąż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jest pieniek to dodaj coś mu świątecznego, na sznurek z nim i jest oryginalny stroik!
      A pomysły jakoś same się u mnie produkują, nie wiem kiedy nachodzą znienacka - zaczełam chociaż symbolicznie notować bo niektóre są niezłe i szkoda, żeby mi w nawale robót umknęły :-)

      Usuń
  8. Babo, Twój mąż to jakiś święty człowiek! ;) ;)
    Że on Cię jeszcze za drzwi z tym Twoim mchem i piórem nie wystawił... ;)
    Wyobrażam sobie wzrok mojego, jak mu te wszystkie ozdoby pokazuję... hehehe

    Kurcze, ty obrabowałas jakiś bank z pomysłami, czy co??? Ile może jedna kobieta ich mieć?!

    Szczególnie pieniek jest świetny, a że chyba mam taki w ogródku, to... sasasa. Biedny mój mąż :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To w bazie obklejone wygląda bardzo egzotycznie... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już widziałam kiedyś ten patent a szkoda mi było zmieść te obsypane kotki tak poprostu do kosza. W szkle prezentują się wytwornie :-)

      Usuń
  10. Wszelkie szklane osłonki i klosze oraz piórka to coś dla mnie :) Wiszące wydmuszki na pieńku brzozowym bardzo mi się podoba, bardzo lubię wszelkie naturalne dekoracje.
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz - trafiłam w Twój gust! Super!
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  11. Jestem zachwycona tymi pracami! Rewelacja! Mam tylko pytanie to na moim komputerze tak się zdjęcia rozjeżdżają czy coś się na stronie przestawiło, szczególnie pierwsze w tym poście?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa.
      Strona dobrze hula - teraz zmniejszyłam pierwsze zdjecie, ale czy to coś zmieni?
      A przeglądasz w wersji standardowej czy mobilnej? Chrome czy Firefox czy jeszcze coś innego?

      Usuń
  12. Baba szalejemy!;) zazdroszczę takiej inwencji twórczej, godna podziwu!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja się migam od roboty :-) W tym się spełniam, lepszy mam humor i dzień tak fantastycznie mija, a jak sobie pomyślę o sprzątaniu i wszelkich przygotowaniach przedświatecznych to mina mi rzednie :(

      Usuń
  13. Brzozowa gałązka jest świetna :), a moja jeszcze czeka na pomysł.
    Świetne inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze kilka dni zostało :-) Coś Cię natchnie i wyjdzie bombowa ozdoba! :-)

      Usuń
  14. Baziowa kulka taka milusia :) Jajeczka na gałązce, podobają mi się bardzo. Ale baziowa bombka to jednak mój faworyt:)
    Pozdrawiam radośnie!
    Kasia
    Kasmatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy wybiera co mu sie bardziej podoba :-)
      Pozdrawiam Kasiu!

      Usuń
  15. Babo! znowu czarujesz pomysłami, jestem zachwycona baziami na jajku, powiem ci że z daleka wyglądają jak jakaś srebrna elegancka kula - normalnie jako faberge:) - chyba też taką popełnię, pozdrawiam świątecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jak osrebrzona - kotki mają te włoski takie perłowe, błyszczące, że może być jak cała w srebrze!
      Popołniaj nie jedną! Już faktycznie świątecznie, również pozdrawiam!

      Usuń
  16. super te dekoracje :) moje też sa już wyjęte :) mam 2 duże stojące zające i zielona trawkę z kwiatuszkami i kurczakami :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mogłam jeszcze jakies zające wymyśleć! W końcu jeszcze kilka dni zostało... :-)

      Usuń
  17. o kurczątko! ten konar z mchem i wydmuszkami wymiata! :) super pomysł!!
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przecież takie proste i zachwyca wielu! Muszę rozpocząć masowa produkcję :-)

      Usuń
  18. Babo ależ TY masz super pomysły :))) rany a ja nie mam bazi!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sezonie bazi nie masz? Na targach babcie mają całe pęki :-)

      Usuń
  19. Baziowe mnie urzekły na maksa! Idę na dwór szukać bazi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dziwo na same święta bazie już przekwitają - trzeba sobie o wiele wcześniej przypomnieć i poszukać i zasuszyć. Ale jeszcze można kupić w kwiaciarniach czy na targowiskach :-)

      Usuń
  20. Jak zwykle u ciebie same świetne pomysły, skąd ty je bierzesz? Jesteś bardzo kreatywną osobą. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kingo dziękuję! Sama do pewnego czasu tak nie myślałam, albo myślałam za mało :-)
      Teraz mogę tak mówić, że jestem bardzo kreatywna!
      Pozdrawiam!

      Usuń