Domek ogrodowy dla córek DIY #35

By | 10:57 32 comments


Wiosna już na dobre. Już nie ma mowy o jakimś śniegu, wietrze i porannych przymrozkach. Jest ciepło i tak też ma pozostać. Dzieci chcą na dwór. Wysiedziały się przez całą pseudo zimę w domu, a tam rower czeka i rolki, które trzeba opanować, na trampolinie czas poskakać i po drabinkach pochodzić. Fajnie, ale to wszystko już było jesienią. A chciały by Księżniczki coś nowego. 
Mama zawsze coś wymyśli. Więc wymyśliła domek ogrodowy. 
Oczywiście nie taki zwyczajny. Musiał być nadzwyczajny! :-)





Pomogli mi Wkręceni w dom ze swoim super sprzętem. Bez tego nie udał by się projekt. 
Wersja podstawowa domku to zazwyczaj stelaż nad łóżkiem w dziecięcym pokoju - już pojawiało się w sieci. Nasz domek będzie służył na ogrodzie. Po przeprojektowaniu zupełnie inaczej wygląda niż wcześniejsze realizacje poprzednich twórców. Jest wzmocniony aby stawiać czoła wszelkim wiatrom jakie nas nawiedzają. Dzieciom się podoba! 

Kolejnym krokiem będzie szycie bez szycia "ścian" i "dachu" na cały domek. Musi być miło i przytulnie!


Zapraszam po szczegółową instrukcję na stronę 



 tam więcej informacji i zdjęć.




Nowszy post Starszy post Strona główna

32 komentarze:

  1. Świetny pomysł, ciekawi mnie całość :) Kibicuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to już będzie kosmetyka :-) Ubieranie w miarę potrzeb dziewczyn :-) Chociaż taki też jest fajny, ale one wolą się ukrywać ;-)

      Usuń
  2. czekam na wiecej, ale to, co juz powstalo to super dekoracja takze do wnetrza! Wow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak on przeżyje sezon i dzieci w ogrodzie to może go wcisnę do któregoś pokoju :)))

      Usuń
    2. Jak on przeżyje sezon i dzieci w ogrodzie to może go wcisnę do któregoś pokoju :)))

      Usuń
  3. bomba! można by go jeszcze materiałem obić, albo jakis dach machnąć:) supper, nie ma bata - muszę mieć dzieci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkielet został zrobiony z myślą o tkaninach na ścianach i dachu.
      Czy ja wiem - dzieci Ci nie są potrzebne, żebyś mogła sobie domek trzasnąć :-)

      Usuń
  4. Super pomysł, aż samemu chciałoby się znowu być dzieckiem. Nie mogę się doczekać efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zrobić wersję powiększoną/przerobioną pod dorosłych! :-)

      Usuń
  5. Pomysł rewelacyjny, jestem ciekawa jak wyjdzie finalnie. Dziewczyny pewnie nie mogą się doczekać co? U nas na podwórku tez domek zrobiony przez mojego tatę dla mojej córki http://wbiegupisane.blogspot.com/2015/01/w-tym-domu-sie-gotuje.html Muszę powiedzieć, że służy jej i w porze letniej i zimowej. Nie nudzi jej się. Ma tam swoje małe królestwo :)

    Ps. Dziś dostałam przesyłkę z rozdawajki. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zwiedziłam Wasze królestwo! Jest piękny! Mój się chowa!
      To poczta się spisała chociaż mogło być lepiej - jak zawsze :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Oj tam chowa. Niech się nie chowa. Na własne oczy zobaczysz jaka radość jest z użytkowania. Jestem pewna, że będzie ekstra :)

      Usuń
  6. szkielet wygląda solidnie :) Gratuluję pomysłu Babo!
    P.S. w młodości byłaś harcerką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Solidny jest! Drewno wybierałam godzinami w tartaku - Pan miał mnie chyba dosyć ;-)
      A w młodości i zuchem i harcerzem :-) Ale myślę, że jak się jest budowlańcem to wszystko przychodzi łatwiej :-)

      Usuń
  7. Miałam kiedyś domek ale był z plastikowych rurek :-) lubiłam go bardzo... Niestety nie pamiętam co się z nim stało... Muszę popytać w domu :) Twój jest konkretny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na miarę wietrznych okolic w jakich zamieszkaliśmy :-) Mam nadzieje, ze ustoi! ;-)

      Usuń
  8. Jaki domek?! Przecież dom konkretny jest, sądząc po wymiarach :) Ciekawa jestem jak dziewczyny umeblują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plany są wielkie - ale ile we dwie zwojują to aż się boje :-)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. Tak też myślałam ;-) I popędziła dalej ;-)

      Usuń
  10. Takiego domu to nawet ja nie mam ;))
    Pomysł na tkaninowe ściany- SUPER!
    Już nie mogę się doczekać finalizacji projektu- i pomysłów DZIEWCZYN na dekorację wnętrz!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, opcje w głowie sie mieszają :-) Coś podziałamy!
      Przestrzeń wbrew pozorom nie jest wielka i na dwie sztuki trzeba obdzielić wnętrza :-)

      Usuń
  11. super! czekam zatem na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest fajnie i mam nadzieje, że będzie w ubraniu też fajnie :-)

      Usuń
  12. Świetna chałupa! I sprytny pomysł z zawiasem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Solidny dom! :-) Wyginać prosty łącznik można było, ale było ryzyko, że wygnie się nie tak jakbym sobie tego życzyła. A zawias się sprawdził idealnie. W tych narożnikach są też inne kątowniki więc cały zawias nie bierze na siebie zbyt wiele, ale robi dobrą robotę! :-)

      Usuń
  13. Zgadzam się z Martą z bosego, że super wyjdą na tym tkaniny. Drewniany szkielet domko-namiotu. Dziewczyny będą miały kryjówkę- ah magiczny czas dzieciństwa.
    Ja pokażę niedługo jaki domek trzaśnięto mojej chrześnicy. Opadły mi ręce, nogi, szczęka i biust:)
    pozdrawiam, Paula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wszystko było zaplanowane - ale etapami! Jeszcze po drodze bejcowanie bo przecież bawimy się na dworze ;-)
      To ciekawa jestem skoro biust też opadł! hahaha

      Usuń
  14. Świetny! Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Liso i dziękuję bardzo za dobre słowo i wizytę! :-)

      Usuń
  15. Wygląda nieźle, nie wiem czy troska nie za mały...? a jak idą dalsze prace? Mam nadzieje ze nie stanęliście na miejscu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mały nie jest - podstawa nadaje się na standardowy materac jaki mają moje dziewczyny w pokojach - w razie znudzenia i rozkręcenia to może domek wylądować u jednej w pokoju.
      Na wysokość to i dla mnie jest spory.
      Domek stoi zabejcowany i czeka na ubrano. Trochę padało, zimno było i nie dobra pora na prace przy nim. Ale będzie!
      Pozdrawiam! ;-)

      Usuń