Gramy o Kosz

By | 20:17 31 comments

ZABAWA ZAKOŃCZONA :-)

Niby miesiąc to tak długo, a czas płynie tak szybko, że ani się obejrzycie, jak będziemy siedzieć przy świątecznym stole.

Żeby zdążyć pokończyć remonty, zaczęte projekty, ozdobić dom, zaplanować prezenty... musimy zabrać się za wszystko właśnie teraz!

Wraz z Decoraga pomożemy Wam w chociaż jednym podpunkcie - możecie zgarnąć wspaniały metalowy, czarny kosz 30x33 cm - idealny na prezent! 




Zapraszam do pierwszego świątecznego rozdawnictwa! Mam nadzieje, że przed świętami będzie się bardzo dużo działo w tej sferze :-)






Zasady bardzo proste:
1. Bawimy się na blogu oraz fanpage Baby.
2. Pozostaw pod jednym z postów konkursowych komentarz z informacją dla kogo zamierzasz wygrać ten metalowy kosz? Komuś z rodziny? Może sama skorzystasz z tak pięknego designerskiego przedmiotu?
3. Polub Babę oraz Decoraga na Facebooku - będziemy mogły się odwdzięczyć poznając nowe miejsca w sieci.
4. Udostępnij zdjęcie konkursowe na swojej tablicy na facebooku lub/i na blogu.
5. Zabawa trwa od teraz do 28.11 do północy. W ciągu trzech dni podam wyniki. 


Powodzenia! :-)


Nowszy post Starszy post Strona główna

31 komentarzy:

  1. Ale cuuuda nam tu prezentujesz! :) Zglosilam sie juz u Ciebie na FB ale baner zabieram na blog :) Moje poduszki były by Ci wdzięczne za koszyk, miały by w końcu soje miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłby idealny do mieszkania brata, właśnie się urządza, banerek zabieram na swój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny ten kosz, miałabym kilka pomysłów na jego wykorzystanie np. piękna, pachnąca choinka prezentowałaby się w nim bosko, przez resztę roku służyłby mi jako stolik, wystarczyłoby do niego dodać jeszcze jakąś okrągła drewnianą tacę, banerek zabieram na bloga,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. banerek u mnie, ja potrzebuję TEN kosz

    pozdrawiam z uśmiechem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam niestety FB,
      jakoś mi umknęło to zdanie...

      Usuń
  5. Ehhh...no ja też bym go nikomu nie oddała, chyba że mojej córce do pokoju :)
    Za chwilę się przeprowadzamy i widzę dla niego całą masę miejsc w naszym nowym domu. Mógłby być gazetnikiem, koszem na maskotki/poduchy, wazonem na jakieś suche kompozycje, koszem na zimowe czapy i szaliki...ehhh rozmarzyłam się. Baner na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobre pytanie, jak bym wygrała to albo podarowałabym rodzicom do nowej sypialni albo zostawiłabym dla siebie bo nigdy nie za wiele takich designerskich cudeńków.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z kosza skorzystałaby pewnie cała rodzina. Mam nadzieję, że tylko nie jamniczka. Kosz jest metalowy. Pewnie jego by nie zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgłaszam się z przyjemnością :)
    Koszyk podarowałabym siostrze, która uwielbia takie dodatki ;)
    dodałam baner na dialoginaiwne.blogspot.com
    polubiłam FB jako Zuzanna Kasik

    OdpowiedzUsuń
  9. Wrzucam banerek na bloga i jestem też na FB. Pozdrawiam, Aneta

    Kosz byłby w sam raz do remontowanego pokoju dzieci, no chyba żeby mi podpasował, to zgarnę do siebie na poduchy i kocyki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wrzucam banerek na bloga i jestem też na FB. Pozdrawiam, Aneta

    Kosz byłby w sam raz do remontowanego pokoju dzieci, no chyba żeby mi podpasował, to zgarnę do siebie na poduchy i kocyki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Baba Ma Dom świąteczny konkurs dla nas zorganizowała,
    każdemu nadzieję na piękny kosz dała.
    W moim nowym mieszkaniu detali brakuje,
    więc biorę udział w konkursie inaczej zbankrutuję ;-)
    Każdy marzy o takim koszu, o możliwościach tylu
    designerskie cacuszko w skandynawskim stylu.
    Gram zatem dla siebie o marzeń spełnienie
    o metalowy kosz, który przyciągnie nie jedno spojrzenie.
    Wszyscy pozazdroszczą stolika z kosza metalowego,
    który będzie dopełnieniem salonu mojego.
    Wierzę w magię świąt,może cud się zdarzy
    i Baba Ma Dom oraz Decoraga koszem mnie obdarzy <3 :-)

    Agnieszka Sanigórska

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny kosz, ale ponieważ mam już koszy drucianych pod dostatkiem, nie będę zabierać innym szansy na wygraną! :) Natomiast zapraszam do siebie na środę - będzie coś fajnego do wygrania...a nawet trzy! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Biorę udział, oczywiście :). Kosz chcę wygrać... dla męża by miał gdzie trzymać swoje projekty.
    Banerek wisi ----> Mój blog Ma i Bla
    na FB lubię jako Ma i Bla,
    przy okazji zapraszam do siebie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Asia Bonin-Sanigórska konto na fb

    Do nowo urządzanego salonu koszyk zapraszamy będzie naszą "wisienką designerską" bardzo go pokochamy <3 :-) piękny, prosty w formie to jest to co kochamy styl skandynawski uwielbiamy a Baba Ma Dom cudnie inspiruje po babsku i chłopsku zaczarowuje :-) w dodatkach i szczegółach "diabeł tkwi" więc bawimy się w konkursie o koszyk i my. Niech nam się spełni o koszu marzenie zmieści dużo drobiazgów w różne wzory i desenie :-D <3 design gust styl i smak, piękna estetyka to Baba Ma Dom i Decoraga Wasza wizytówka. Nikt nie zrozumie tak dobrze jednej Baby jak druga Baba, która o swój domek i rodzinkę oraz jej klimat piękne zadba <3 koszyk może być pięknym stolikiem, będziemy się cieszyć jego urokiem <3 tym razem gram o kosz dla siebie o swoje "babskie" pragnienia i marzenia walczyć trzeba :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiem, że święta to czas na obdarowywanie bliskich, ale nie lubię kupowania nieprzydatnych "pierdółek". Zdecydowanie należę do osób, które cenią praktyczność. Taki kosz niestety nie będzie praktycznym prezentem dla nikogo z mojej rodziny, bo najzwyczajniej w świecie nikt nie go nie potrzebuje. Za to ja... :D

    Ja ostatnio stałam się w końcu posiadaczką przepięknych cottonków. Wprowadzają cudny klimat i są dobrą opcją wieczornego, delikatnego źródła światła. Tak się złożyło, że mniej więcej w tym samym czasie sprzedałam swoją lampę podłogową i jestem na etapie poszukiwania lampy na komodę. Niestety, póki co, mój upatrzony model jeszcze troszkę na mnie zaczeka bo w tym okresie fundusze przeznaczam na wspomniane wyżej prezenty dla bliskich. Przeglądając inspiracje z udziałem Cotton Ball Lights, spodobał mi się pomysł umieszczenia ich w metalowym koszu. Wtedy zapaliła mi się żaróweczka nad głową! Zamiast wydawać kilkaset złotych na lampę, kupię klosz i włożę do nich mój łańcuch. Taka kompozycja świetnie będzie prezentowała się na komodzie i może przynajmniej tymczasowo posłużyć jako dekoracyjne oświetlenie. Co stanie się z koszem w momencie, gdy zaopatrzę się w wymarzoną lampę? A no powędruje do sypialni, gdzie będzie stanowił świetny dodatek do tapety, której wzór składa się właśnie z trójkątów. Także bardzo egoistycznie, trochę nieskromnie, kosz podarowałabym właśnie sobie! Bo to dla mnie praktyczny prezent. A co tam, po całym roku ciężkiej pracy należy się! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ma fajną i prostą konstrukcje ten kosz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny, idealny na kratony córki, w końcu byłby porządek w domu. prezent 1 dla dwóch. pozdrawiam Agata Nowak

    OdpowiedzUsuń
  18. Oczywiście kartony

    OdpowiedzUsuń
  19. Taki kosz byłby świetnym prezentem dla moich rodziców. Na koce, parasole, zabawki dzieciaków... w zależności od pory roku ;)
    Dołączam do marzących i zapraszam do nas: bandaolafa.blogspot.com
    Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  20. Tylu chętnych , ja nigdy nic jeszcze nie wygrałam ale cóż startuje. A teraz wyjaśnię dlaczego? :) Otóż nigdy nie wygrywam w żadnym z konkursów bo kto ma szczęście w miłości ten cóż... więc niestety jakoś to musiałam przełknąć. Ale pomyślałam jest sposób !! Każdy sam tworzy swój los więc specjalnie dla TEGO KOSZA pokłóciłam się z mężem :) Oby zadziałało :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Do pokoju moich 2 Dziewczyn,bo metamorfoza jeszcze przed Nami. Musimy jednak połączyć je ich charaktery upodobania w jednym pomieszczeniu,aż się boję na samą myśl... :-) Mail a_kowalczyk@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Może to trochę samolubne przed świętami ale właśnie mi się marzy taki kosz i nikomu bym go nie oddała :)
    Zabieram banerek do siebie :)
    Pozdrawiam ciepło K

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak wygram to nikomu go nie dam hehe... No dobra... przyda się każdemu ale ja marzę o takim na moje podusie :) Trzymam za wszystkich kciuki. Może Mikołaj przeczyta ten wpis i da każdemu z nas po takim koszyku :) Pozdrawiam, baner będzie na Hungry for ideas :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie mam weny na kreatywne dziś pisanie
    kosz jest świetny - krótko !
    Prosty a zarazem złożony,
    dopracowany w każdym szczególe
    elegancki...
    jak dla mnie cud miód malyna...

    Nie oddałabym go nikomu,
    tylko przygarnęła i otuliła zbiorem Orczych pledów.

    Pozdrawiam ciepło:
    Orka

    OdpowiedzUsuń
  25. kosz bylby wspanialym miejscem na moje wloczki z ktorych dziergam papucie i skarpety dla moich corek biologicnych i 4 dzieciakow,dla ktorych jestem mama zastepcza.moze w koncu bylby porzadek a wloczki by mialy cudne opakowanie i wspaniale by sie prezentowaly.pozdrawiam.kinga.skarbek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. W grudniu mam urodziny , więc zdecydowanie chciała bym go wygrać dla siebie ;) może i jestem samolubna ...oj.....ale bardzo by mi się przydał na papiery do pakowania różniste bristole, zapobiegł by zdecydowanie ich pognieceniu ;) :D Pozdrawiam..Kinga
    klamaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Kosz podarowałabym ... sobie.
    Bo od dawna marzę o drucianym koszu, bo już mam dla niego miejsce, bo prezent na imieniny, bo potrzebny, bo praktyczny, bo piękny ...
    Banerek zabieram, pozdrowionka zostawiam :)
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  28. Ohh Babo!!
    Nie oddam kosza nikomu, będzie mój :) Idealny do mojego nowego mieszkania, jeszcze nie do końca urządzonego... Mam już dla niego miejsce...będzie to przedpokój, w którym na tle białej ściany "z cegiełek" opiera się duże lustro, zaś przy nim kawał brzozy, na którym stałby on...KOSZ CUDOWNY :) A oświecać będzie go sznur lampek, takich jak Twoje z balkonowej drabinki ;)

    Pozdrawiam.
    Paulina

    p_zielona@wp.pl
    na fb jako Paulina Paulina

    OdpowiedzUsuń